prosta droga do faktoringu

infolinia: 801 009 445

Ryzyko stosowania odroczonego terminu płatności

Na problemy z otrzymaniem terminowej zapłaty skarży się 71% firm. Co zaskakujące – w przypadku 2/3 przedsiębiorstw z zapłatą spóźniają się zarówno nowi, jak i stali klienci. Z opublikowanego 10 marca 2016r. badania wynika, że w co trzeciej firmie kontrahenci spóźniający się z płatnościami stanowią nawet 20% wszystkich klientów. Problem najbardziej odczuwają małe firmy zatrudniające od 10 do 49 osób. Takie wyniki przyniosło badania przeprowadzone na zlecenie Rzetelnej Firmy, przez Keralli Research na próbie 600 małych i średnich przedsiębiorstw.

Jak wynika natomiast  z badania „Portfel należności polskich przedsiębiorstw” prowadzonego przez Krajowy Rejestr Długów i Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych, średni okres oczekiwania na zapłatę w gospodarce wynosi 3 miesiące i 12 dni. Tymczasem dla 57% pytanych przedsiębiorstw z sektora MSP, jeśli kontrahenci zwlekają z zapłatą dłużej niż 30 dni, stanowi to już zagrożenie dla ich płynności finansowej. Najdotkliwiej odczuwają ten problem firmy transportowe. Ciekawe jest to, że co czwarte przedsiębiorstwo nie potrafi określić, po jakim czasie brak pieniędzy za wystawiony rachunek może być zagrożeniem dla prowadzonego biznesu.

Stosowanie odroczonych terminów płatności jest praktyką powszechną, ale dotyczy przed wszystkim stałych klientów. Niemal co drugi badany wystawia rachunki z prolongowanym terminem zapłaty dla ponad 76% stałych klientów. Ten poziom „zaufania” dotyczy z wszystkich branż, z wyjątkiem budowlanej. Maciej Ameljan wiceprezes Rzetelnej Firmy zauważa jednak, że tylko 16% mikro i małych firm decyduje się odraczanie terminu płatności dla ¼ długoletnich partnerów.

Badani przedsiębiorcy nie zauważyli różnicy w dyscyplinie płatniczej między nowymi a wieloletnimi partnerami biznesowymi. Mitem okazuje się więc przekonanie, że stały klient jest bardziej wiarygodny, niż nowy i dotąd nieznany kontrahent.

 „Wystawianie faktur z odroczonym terminem zapłaty to norma. Jednak każdy właściciel mikro, małej czy średniej firmy powinien pamiętać o zasadzie ograniczonego zaufania. Jeżeli przedsiębiorcy godzą się na przedłużenie okresu zapłaty, warto by stosowali je tylko wobec tych klientów, którzy są wiarygodni i mają zwyczaj terminowego regulowania swoich zobowiązań. A nie jest to powszechna praktyka, bo w Krajowym Rejestrze Długów mamy zarejestrowane ponad 800 tysięcy niezapłaconych faktur o wartości 5,4 mld zł” - ostrzega Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Źródło: Rzetelna Firma Sp. z o.o.